MENU

Wywiad ASikorska

AW: Aneta, pracowałaś w SGS Polska i byłaś odpowiedzialna za kilkunastosobowy zespół sprzedaży usług z obszaru analiz żywności, rolnictwa i przetwórstwa ekologicznego i przez kilka dobrych lat pozyskiwałaś dotacje dla rolnictwa. Bardzo spójna ta Twoja droga zawodowa, z czego to wynika?

Zgadza się, jestem spójna w tym co robię. Myślę, że to wszystko kwestia tego, że wychowałam się w rolniczej rodzinie. Pochodzę z okolic Łodzi z miejscowości Wola Cyrusowa. Od pola do stołu, od wideł do widelca  - doświadczałam tego od dzieciństwa. Moja rodzina utrzymywała się z prowadzenia roli. Uważam, że rolnictwo to sztuka uprawiania ziemi, która ma olbrzymie znaczenie dla jakości plonów, a tym samym produktów końcowych. To nie tylko fizyczna praca, ale i wiedza związana, m.in.: z płodami rolnymi, z chorobami roślin i zwierząt, warunkami pogodowymi. Bardzo ważną rolę odgrywa również intuicja i umiejętność podejmowania dobrych decyzji. Dzięki moim osobistym doświadczeniom, na kwestie jakości żywności patrzę od zupełnie innej strony, niemal od podszewki. Jakość produktu rozpoczyna się już na polu uprawnym lub w trakcie hodowli, a często o tym zapominamy.

 

AW: Światowa Organizacja Zdrowia utrzymuje, że prawdopodobieństwo zarażenia poprzez żywność, czy opakowanie jest raczej niskie. Jednak niektóre doniesienia naukowe mogą wzbudzać niepokój wśród konsumentów, gdyż jednoznacznie nie rozwiano pojawiających się wątpliwości. Jakie jest Twoje zdanie w tej kwestii w obliczu zupełnie nowych doświadczeń związanych z epidemią?

Bez względu na to, czy realne zagrożenie istnieje, czy nie, należy dołożyć wszelkich starań, aby w produkcji żywności i ich opakowań oraz dystrybucji standardy sanitarne i higieniczne były zachowane. Różne metody zarządzania, o ile popularne i wykorzystywane przez zakłady produkujące żywność, w produkcji opakowań cały czas są niechętnie stosowane i wsparte niedostatecznymi kompetencjami w tym zakresie.  W produkcji żywności obserwuje się znacznie bardziej zaawansowane podejście, gdzie standardy bezpieczeństwa skoncentrowane są, z jednej strony na zapewnieniu bezpiecznych produktów, a z drugiej na bezpieczeństwie zdrowia pracowników. Bardzo cieszę się, gdy grono naszych klientów się powiększa, bo to oznacza, że rośnie również świadomość. Dobre praktyki w branży dystrybucyjnej przy współpracy z nami kreuje Żabka Polska wyznaczając standardy i dając dobry przykład pozostałym firmom. Korzyści z posiadania certyfikowanego systemu zarządzania, uwydatniają się w umiejętności reagowania na kryzysy, ponieważ wymagania narzucają posiadanie stosownych procedur. Elastyczne i szybkie postępowanie w nagłych przypadkach dają możliwość zapewnienia ciągłości działania, dostępności zasobów, czy płynności finansowej. Myślę, że w minionych miesiącach firmy posiadające systemy zarządzania doceniły ich wartość.

 

AW: Zajmowałaś się również analizami żywności, opowiedz proszę w jakim celu bada się żywność?

Badania są elementem kontroli żywności, która może odbywać się ze względu na bezpieczeństwo czyli zawartość określonych substancji czy patogenów, ale również ze względu na parametry fizykochemiczne. Mamy też do czynienia, m.in.: z badaniami konsumenckimi. Marki określają w jaki sposób mają wyglądać i smakować ich produkty, by były rozpoznawalne dla klientów oraz by ich smak i konsystencja były niezmienne. Klient przyzwyczaja się do naszego produktu, dlatego chcemy utrzymać jego jakość, a tym samym naszego klienta. Oczywiście są badania, które muszą zostać wykonane, które są spełnieniem określonych wymagań standardów i certyfikacji.

 

AW: Masz niesamowite szczęście zakosztowania w swoim życiu produktów, które obecnie nazywamy ekologicznymi lub bio. Piłaś zapewne mleko prosto od krowy, jadłaś świeże mięso i warzywa prosto z grządki. Też mam takie wspomnienia z dzieciństwa i bardzo lubię do nich wracać.

Wiesz,  na co dzień nie myślę o tym, ale rzeczywiście są to miłe wspomnienia. Z drugiej jednak strony doświadczyłam ciężkiej pracy i tego, że czasem pomimo wysiłku  coś się nie udaje. Z różnych powodów plony nie będą takie jakie były oczekiwania. Nie tylko zawodowo dbam o jakość żywności. W swoim życiu prywatnym również staram się z dbałością podchodzić do tego co wędruje na mój talerz. W końcu jesteśmy tym co jemy! Łańcuch produktów żywnościowych rozpoczyna się już na roli, a potem biegnie przez produkcję i przetwórstwo. W mojej opinii uczestniczymy w kształtowaniu tej jakości, poprzez weryfikację spełnienia określonych standardów. Z uwagi na moje doświadczenia obszar żywności postrzegam trochę szerzej dlatego w planach rozwojowych skupimy się również na rolnictwie i hodowli, żeby zacząć od samego początku łańcucha dostaw.

 

AW: Jakie masz dobre praktyki dla branży spożywczej? Co uważasz za najważniejsze?

Jakość, jakość i jeszcze raz jakość! Ona jest najważniejsza. No i jeszcze, żeby nas plastik nie zalał. Jak zwykle bywa cały wic polega na znalezieniu złotego środka pomiędzy wykarmieniem ludzi, bo mówimy tutaj o produkcjach masowych, a zachowaniem jakości dostarczanych produktów. Z pewnością standardy i certyfikacje wspierają ten proces, ale oczywiście nigdy nie załatwią całej sprawy. Z pewnością posiadanie certyfikatu to również sposób na wyróżnienie marki wśród konkurencji. Istotną kwestią jest również edukacja i kształtowanie świadomości obu stron, zarówno - rolników, producentów, dostawców, ale i konsumentów. Myślę, że wielu z nas nauczyło się już na przykład czytać etykiety na produktach i to dobry objaw skutecznej edukacji. Chciałabym, żeby w TUV NORD powstał dział weryfikacji etykiet, który będzie mógł świadczyć usługi kontroli na przykład w sieciach handlowych czy dystrybucyjnych.

Dziękuję bardzo za rozmowę!

Rozmowę przeprowadziła
Aleksandra Wilińska

TÜV NORD Polska

Mickiewicza 29
40-085 Katowice

+48 32 786 46 46
Fax : +48 32 786 46 01

biuro@tuv-nord.pl