Skip to content

Transformacja zawodowa w świetle rozwoju sztucznej inteligencji

Sztuczna inteligencja (SI) dynamicznie przekształca rynek pracy w Polsce, wpływając na różne sektory i zawody. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), około 3,68 miliona Polaków pracuje w 20 zawodach najbardziej narażonych na wpływ SI, co stanowi znaczącą część rynku pracy.

Wspomniane przekształcenie rynku może się dzisiaj wydawać jeszcze pieśnią przyszłości, ale wystarczy popatrzeć na świat, gdzie coraz częściej słyszy się o reorganizacjach.

Przykładów nie brakuje. Ledwo opuściliśmy pierwszy kwartał 2025 roku, a Meta już ogłosiła redukcję około 5% swojej globalnej siły roboczej, czyli 3 600 pracowników, z czego jako pierwsi odeszli ci o niższych wynikach. Jeżeli przeanalizujemy czas od zyskania na znaczeniu SI, co stało się dopiero w 2022 roku, to warto tę kwestię przemyśleć.

Meta nie jest osamotniona w swoim podejściu. Wielu innych dużych pracodawców na świecie postąpiło podobnie, zwalniając tysiące pracowników w dążeniu do większej efektywności i priorytetyzacji SI.​ Wyraźnie widać, że siła robocza jest restrukturyzowana w ramach kolejnej rewolucji przemysłowej napędzanej przez SI.

W wielu raportach, zarówno tych polskich jak i zagranicznych pojawia się kilka zawodów szczególnie narażonych na wpływ SI. Są to m.in.:

  • Specjaliści ds. finansowych​ (analiza danych, prognozowanie)
  • Produkcja (obsługa maszyn, testowanie, pakowanie)
  • Prawnicy​
  • Specjaliści ds. marketingu / graficy
  • Urzędnicy państwowi​
  • Specjaliści ds. administracji​ (standardowa obsługa klienta)
  • Programiści
  • Tłumacze
  • Matematycy i statystycy​
  • Nauczyciele akademiccy​
  • Sekretarki​
  • Kierownicy ds. sprzedaży, marketingu i rozwoju​

Polacy mają mieszane odczucia wobec wpływu SI na rynek pracy. Według raportu PIE (Polski Instytut Ekonomiczny), 25,8% badanych uważa, że wykorzystanie SI wpłynie pozytywnie na liczbę miejsc pracy, podczas gdy 33,4% obawia się negatywnego wpływu. Dodatkowo, 20,5% kobiet i 19,5% mężczyzn obawia się, że automatyzacja zadań za pomocą SI może prowadzić do redukcji miejsc pracy w sektorze publicznym.​

Aby dostosować się do nadchodzących zmian, istotne jest inwestowanie w rozwój kompetencji cyfrowych i umiejętności związanych z nowymi technologiami. Inicjatywy takie jak współpraca z globalnymi firmami technologicznymi mogą wspierać rozwój tych kompetencji i przygotować pracowników na przyszłe wyzwania związane z rozwojem SI.​

Mimo, że powyższe dane mogą utożsamiać SI ze złowrogą technologią, która zastąpi człowieka, to historia pokazuje pozytywne skutki takich rewolucji. W poprzednich rewolucjach przemysłowych niektóre zawody zniknęły, ale zostały zastąpione nowymi, bardziej odpowiadającymi ówczesnym czasom i nowym technologiom.

Dlatego sensowniejszym od strachu i obaw, jest założenie, że  SI czy też robotyka przyniosą podobne rezultaty — ograniczając lub usuwając niektóre zawody, jednocześnie tworząc zupełnie nowy rynek pracy.​

Podsumowując, kluczem do sukcesu w nadchodzącej erze technologicznej jest elastyczność, gotowość do nauki i adaptacja do zmieniających się realiów rynku pracy. Chcemy czy nie, wpływ SI na nasze życie i biznes będzie znaczący. Warto, by wykorzystać to możliwie najlepiej dla siebie. Cokolwiek to znaczy.

 

Autor: Mariusz Klatka, Dyrektor Sprzedaży Usług Certyfikacyjnych

Źródło: Raport PIE „AI na polskim rynku pracy”. Październik 2024.